Dr. Wilczur

Dyskusje na temat Strefy, notowan, zespołow, muzyki granej przez Doktora Wilczura....

Dr. Wilczur

Postprzez Exbitz » 9 paź 2010, o 21:08

Tutaj możecie wypowiadać się na temat nieokiełznanego prowadzącego audycji, rodem z lasu (w końcu Wilczur). Co o nim myslicie ? Czy to on jest motorem napedowym audycji ? Zapraszam do dyskusji.
Avatar użytkownika
Exbitz
Administrator/Yylläpitäjä
Administrator/Yylläpitäjä
 
Posty: 288
Dołączył(a): 9 paź 2010, o 20:22
Lokalizacja: Helldorado

Postprzez » 9 paź 2010, o 21:08

 

Re: Dr. Wilczur

Postprzez Renia » 30 paź 2010, o 20:38

Nikt Wilczura nie widział, więc czy on w ogóle istnieje?... ;)
Avatar użytkownika
Renia
Przodownik Strefy
Przodownik Strefy
 
Posty: 44
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 20:21

Re: Dr. Wilczur

Postprzez eRZet » 15 lis 2010, o 11:03

rozmawialem z nim kiedys przez telefon. ciezko bylo to zrozumiec, brzmial jak szczekanie jakiegokolwiek innego wilczura.
"Reality is sometimes stranger than fiction
Whatever happens in my dreams
I know it can't be worse than this
So I prefer to sleep"
eRZet
menedżer ds. marketingu
menedżer ds. marketingu
 
Posty: 319
Dołączył(a): 9 paź 2010, o 21:13

Re: Dr. Wilczur

Postprzez Exbitz » 15 lis 2010, o 14:20

W jakim celu do niego dzwoniłeś...i skąd miałeś jego numer ?
Avatar użytkownika
Exbitz
Administrator/Yylläpitäjä
Administrator/Yylläpitäjä
 
Posty: 288
Dołączył(a): 9 paź 2010, o 20:22
Lokalizacja: Helldorado

Re: Dr. Wilczur

Postprzez Sowa » 17 sty 2011, o 10:40

Legendy głoszą, że istnieje. Tak przynajmniej twierdzą strefowicze, którzy robili naloty na strefę w zeszłym roku (tzn. odwiedzali Wilczura w czasie audycji i nawet brali udział w jej prowadzeniu). Ale nikt nie chciał zdradzić, jak nasz prowadzący wygląda - czy jest stary czy młody, ma uroczą mordkę yorka czy raczej przypomina rozleniwionego basseta... Ot, zagadka. Nawet pamiątkowe zdjęcie przedstawiało słuchaczy i Wilczura narysowanego w paincie. Swoją drogą, ciekawe, że udaje mu się utrzymywać taką anonimowość...
Jakby komuś było mało Sowy, to więcej jej zaczyna być tu: http://sowa90.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Sowa
Moderator
Moderator
 
Posty: 201
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 20:18
Lokalizacja: Kraków

Re: Dr. Wilczur

Postprzez eRZet » 4 maja 2011, o 21:28

Wilczur ostatnio czytał listela i mówi:
O, "TĘ" napisała, bardzo dobrze, bardzo dobrze.
Uwielbiam takie teksty :lol:
"Reality is sometimes stranger than fiction
Whatever happens in my dreams
I know it can't be worse than this
So I prefer to sleep"
eRZet
menedżer ds. marketingu
menedżer ds. marketingu
 
Posty: 319
Dołączył(a): 9 paź 2010, o 21:13

Re: Dr. Wilczur

Postprzez Exbitz » 5 maja 2011, o 18:09

Cholera, jakoś tego nie słyszałem O.o No ale to świadczy o popularności forum wśród Najwyższych Instancji. Tak swoją drogą, może by tak namówić Go do zarejestrowania się ?
Avatar użytkownika
Exbitz
Administrator/Yylläpitäjä
Administrator/Yylläpitäjä
 
Posty: 288
Dołączył(a): 9 paź 2010, o 20:22
Lokalizacja: Helldorado

Re: Dr. Wilczur

Postprzez eRZet » 29 lip 2011, o 20:39

Jeśli nie siedzicie, to lepiej to zróbcie (tak, wiem, że przy komputerze zazwyczaj się siedzi, ale chciałem mieć ostre wejście). Przed wami premiera, która już dawno temu miała mieć miejsce, ale nasza zaprzyjaźniona wolno-strefowa strona jest zbyt wolna, więc hańba im i zająłem się tym sam. Ale najpierw kilka słów wstępu.

W świętej pamięci Bisce (tak wiem, że znowu będzie o tym samym) była audycja "Radiowa Kuchnia Odsłuchowa". Jej głównym daniem był cykl "Ugotowani", czyli 3-4minutowa wstawka z wpadkami i śmiesznymi tekstami, jakie pojawiły się na antenie w ciągu tygodnia poprzedzającego emisję. Było to naprawdę mega i może kiedyś gdzieś to wrzucę (prawie 30odcinków, nie wiem, czy komuś będzie się chciało tego słuchać). Postanowiłem trochę się pobawić i skompilować specjalny odcinek cyklu dotyczący naszego ulubionego redaktora. Z góry przepraszam za jakość i kiepski montaż - w końcu nie moje umiejętności miały się tu ujawniać, tylko wspaniałość Wilczura :roll:
Oto więc przed wami

WILCZUR

Wyjaśnienia wymaga ostatni motyw: z tego, co pamiętam, to Wilczur zhańbił jakiegoś słuchacza za orty, na co ten napisał, że jest dys-cośtam (-grafem, -ortografem, czy -mózgiem, nie pamiętam), więc Wilczur stwierdził, że skoro można pisać niegramatycznie to on będzie seplenił :lol:
"Reality is sometimes stranger than fiction
Whatever happens in my dreams
I know it can't be worse than this
So I prefer to sleep"
eRZet
menedżer ds. marketingu
menedżer ds. marketingu
 
Posty: 319
Dołączył(a): 9 paź 2010, o 21:13

Re: Dr. Wilczur

Postprzez kamil_snk » 29 lip 2011, o 20:53

Ma swój styl, a to jest najważniejsze (choć wg mnie warsztatem nie grzeszy). I wiem jak wygląda... (tutaj powinno być troszkę tajemniczości ;)
Sowa napisał(a):Swoją drogą, ciekawe, że udaje mu się utrzymywać taką anonimowość...

Piotrowi Kaczkowskiemu, który jest o wiele bardziej popularny również się udaje. W sumie dodaje to pewnej tajemniczości, jaką powinno mieć radio.
kamil_snk
Wyznawca Wilczura
Wyznawca Wilczura
 
Posty: 13
Dołączył(a): 29 lip 2011, o 19:47

Re: Dr. Wilczur

Postprzez Sowa » 29 lip 2011, o 21:00

kamil_snk napisał(a):I wiem jak wygląda...


Skąąąąd? Myślałam, że to jest jakaś tajemnica państwowa czy coś... :o

A co do nagrania - prześwietne! :) Ale teraz zdaję sobie sprawę, jak bardzo się jednak Wilczur wypalił w Strefie... Sprawia wrażenie jakby kończyły mu się pomysły i brakowało energii.
Jakby komuś było mało Sowy, to więcej jej zaczyna być tu: http://sowa90.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Sowa
Moderator
Moderator
 
Posty: 201
Dołączył(a): 30 paź 2010, o 20:18
Lokalizacja: Kraków

Postprzez » 29 lip 2011, o 21:00

 

Następna strona

Powrót do Dyskusje o audycji

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron